Wszyscy piszą że miłość bez wzajemności jest najgorszą rzeczą na świecie ja wyrażam swój sprzeciw w tym wierszu. Dużo gorszą rzeczą jest miłość gdzie dwoje ludzi się kocha co noc oglądając ten sam księżyc tęsknią do siebie, ten sam promień słońca budzi ich co rano, mieszkają kilka ulic od siebie a jednak nie mogą być ze sobą. Jedynym sposobem na bycie razem jest przypadkowe wpadnięcie na siebie w co coraz bardziej zaczynam wątpić :-( ~ esemesiakowiec